Newsletter
Pomoc dla Stasia-chcę dalej żyć,chodzić,uśmiechać się
Pomogło 7 osób kwotą 1525 zł (15.25%)
Pomogło 7 osób kwotą 1525 zł (15.25%)
Potrzebne jeszcze:
8475 zł

Staś był zupełnie zdrowym chłopcem.W szpitalu został zarażony sepsą. W wyniku wielu zaniedbań lekarskich sepsa przechodzi w ropne zapaleni opon mózgowych a w konsekwencji wylewy do mózgu IV st, pozapalne wodogłowie.Nikt nie dawał mu szans na przeżycie. Mimo to cudem przeżywa ale po kilku miesiącach pobytu w szpitalach w Krakowie jest w stanie wegetatywnym, na "rurkach" z lewostronnym paraliżem. Jeszcze w pierwszej połowie życia przechodzi pierwszą operację mózgu oraz wstawienie zastawki komorowo-otrzewnowej ponieważ wodogłowie zagraża jego życiu. Takich operacji musi Staś przejść jeszcze trzy. Stasia wychowuję samotnie od dziesięciu lat. Cztery lata temu stan syna pogorszył się ,pojawiło się kolejne powikłanie- ciężka ,lekooporna padaczka oraz silny przykurcz lewej nogi. Ze względu na liczne napady drgawek musiałam zrezynować z pracy. .W ostatnim czasie zrobił się ogromny przykurcz lewej nóżki ,cała stopa zrobiła się zupełnie spastyczna i wykręciła się zupełnie do wewnątrz co spowodowało,że Staś przestał chodzić..Po wielu konsultacjach przeprowadzono operację w Poznaniu . Sam zabieg trzeba było przeprowadzić całkowicie odpłatnie ponieważ NFZ wyznaczył termin operacji na 2019r i do tego czasu Staś musiałby poruszać się na wózku. W chwili obecnej jest po skomplikowanej operacji ortopedycznej ( Klinika Grunwaldzka w Poznaniu)w której zlikwidowano wszystkie przykurcze od kolana w dół oraz zrekonstruowano cały staw skokowy i ścięgna aby Staś znów mógł samodzielnie stanąć na nóżkach.Kolejną chorobą,która jest konsekwencją sepsy i ropnego zapalenia mózgu, jest epilepsja..Pierwsze ataki pojawiły się ok.trzy lata temu i były sporadyczne i możliwe do opanowania ale z czasem sytuacja się pogorszyła. Staś przeszedł kilka bardzo ciężkich ataków drgawek,które były zagrożeniem dla jego życia.Niestety epilepsja przeszła w epilepsję lekooporną i mimo przyjmowania wielu leków ataki są coraz częstsze...Pojawiła się szansa na zupełne wyleczenie z padaczki ponieważ Staś został zakwalifikowany do przeszczepu komórek macierzystych. Nie dość,że raz na zawsze możemy pozbyć się strasznej epilepsji,która przy każdym ataku uszkadza już i tak mocno uszkodzony mózg Stasia i niszczy to co zostało wypracowane ciężką ,dziesięcioletnią pracą to jeszcze dzięki cudownym komórkom macierzystym możemy osiągnąć dużo więcej ponieważ istnieje ogromna szansa,że podane do kanału rdzeniowego komórki, "ponaprawiają" uszkodzenia w mózgu.Staś potrzebuje od 5 do 15-tu przeszczepów i o ile samo pobranie i przeszczepy są bezpłatne to cała "otoczka" z nimi związana już nie.
Pomoc jest potrzebna na leczenie, bardzo częste dojazdy do USD Kraków-Prokocim(trasa Bieszczady -Kraków czyli ok.500 km w obie strony), pobyty w Krakowie, badania między przeszczepami ,koszty laboratoryjne, konsultacje lekarskie , pełnopłatne comiesięczne badania EEG i oczywiście bardzo intensywna ,specjalistyczna rehabilitacja(turnusy rehabilitacyjne) aby dostarczyć do uszkodzonego mózgu Stasia jak najwięcej bodźców do naprawy i prawidłowego funkcjonowania. Staś został zakwalifikowany na turnus rehabilitacyjny w Instytucie dr.S. Masgutowej

Możesz pomóc inaczej Pomogli nam
~ Anonimowy Darczyńca
100 zł
~ Anonimowy Darczyńca
1000 zł
~ Anonimowy Darczyńca
15 zł
Dariusz Kozioł
200 zł
~ Anonimowy Darczyńca
100 zł
~ Anonimowy Darczyńca
10 zł
~ Anonimowy Darczyńca
100 zł