Jak pomagali Polacy w 2015 r.?

Polacy, jako naród, słyną ze swojej otwartości i gościnności, głównie w stosunku do cudzoziemców. Czy równie chętnie otwieramy swoje serca i portfele dla potrzebujących naszej pomocy rodaków? Prawdę o tym, jak pomagali Polacy w 2015 r., w jakie akcje charytatywne się angażowali i co naprawdę myślą o możliwościach i realnym zakresie indywidualnej pomocy, nakreśla raport „Dzieląc się, pomagasz. Raport o dobroczynności Polaków”, przygotowany w grudniu ub.r. przez agencję badawczą TNS Polska.

Jak deklaruje ponad połowa badanych Polaków, pomagać może każdy. Okazuje się jednak, że najczęściej jako podmioty zobligowane do niesienia pomocy innym wymieniamy instytucje państwowe (53% respondentów), urzędy publiczne (np. opieka społeczna) (43%), Kościół i organizacje kościelne (32%) oraz organizacje pozarządowe (31%). Co trzeci pytany odpowiedział, że za pomoc potrzebującym odpowiedzialna jest ich rodzina oraz przyjaciele. To właśnie rodzinie (65%) i bliskim (33%) pomagamy najczęściej. Aż 42% respondentów deklaruje, iż pomaga codziennie – nie chodzi tu tylko o pomoc finansową, ale również o drobne gesty, dzięki którym życie innych staje się łatwiejsze.

Obarczanie odpowiedzialnością instytucji zorganizowanych nie oznacza, że Polacy nie chcą pomagać indywidualnie, bowiem aż 75% respondentów zadeklarowało, że w minionym roku zaangażowało się w działalność charytatywną. Nadal najchętniej wrzucamy pieniądze do puszek (33%), przekazujemy 1% podatku na potrzebujących i organizacje pożytku publicznego (33%), a także wysyłamy charytatywne SMS-y (21%), przekazujemy potrzebującym dary w postaci ubrań, żywności itp. (20%) oraz kupujemy kartki i świeczki, z których dochód przeznaczony jest na wsparcie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. W porównaniu z rokiem ubiegłym znacznie wzrosła liczba Polaków, którzy jednorazowo wsparli akcję charytatywnym przelewem lub wysłaniem charytatywnego SMS-a – wpływ na taką zmianę ma z całą pewnością coraz większa powszechność płatności elektronicznych, a także priorytetowe traktowanie pomocy online jako najwygodniejszej – bo niewymagającej wychodzenia z domu – formy angażowania się w inicjatywy dobroczynne.

O ile na co dzień pomaga ok. 40% Polaków, to od święta chęć niesienia pomocy innym deklaruje ponad połowa respondentów. Także w okresie świątecznym nadal najchętniej pomagamy rodzinie i bliskim (52%), ale duży odsetek Polaków w tym wyjątkowym czasie pomaga również obcym osobom, które z różnych powodów znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Deklarację taką złożyło 39% badanych.

Motywacją do pomagania okazuje się osiągnięcie osobistej satysfakcji – tak zadeklarowało 39% respondentów. Na pozostałych miejscach znalazły się odpowiedzi: „Pomagam, ponieważ kiedyś też mogę potrzebować pomocy” (35%), „Pomaganie osobom w trudniejszej sytuacji jest obowiązkiem każdego człowieka” (26%) czy „Pomagam, bo kiedyś ktoś pomógł mi” (23%). Mimo iż w porównaniu z rokiem ubiegłym liczba Polaków, którzy pomagają, nie zmieniła się, cieszyć powinien fakt, iż grupa darczyńców i wolontariuszy znacznie zwiększyła swoją aktywność, angażując się w większą ilość organizowanych oddolnie i odgórnie akcji pomocowych. Czy ta tendencja się utrzyma? Miejmy nadzieję, że przyszłoroczny raport to potwierdzi.

Źródło: http://www.tnsglobal.pl/archiwumraportow/files/2015/12/Dzielac_sie_pomagasz_Raport-Milki_TNS-Polska_ost.pdf