Oddychać i chodzić jak moi rówieśnicy 8

100zł/6000zł

1.67%

Z determinacją i uśmiechem na twarzy walczy o samodzielność!

Cześć!

Dziękuję Wam za dotychczasowe wsparcie i kciuki trzymane za mnie. Z Waszą pomocą osiągnąłem rzeczy, które wydawały się niemożliwe. Potrafię siedzieć, jeść, jeździć na wózku – wszystko dzięki Wam. Proszę, bądźcie ze mną dalej, bo bez Was nie dam rady. Wasze wielkie serca czynią cuda.❤ Dziękuję! Wasz Piotruś!

Pozwólmy Juli podnosić rączki do gwiazd! 1

9930zł/55000zł

18.05%

Pozwólmy Juli podnosić rączki do gwiazd!

Witajcie!
Od urodzenia zmagam się z artrogrypozą. Zastanawiacie się co to za choroba? Moje rączki nie chcą ze mną współpracować… Po prostu cały czas bezwładnie wiszą wzdłuż tułowia. Jeśli chcę cokolwiek podnieść, muszę poprosić o pomoc mamę. Jednak jest dla mnie nadzieja. Codziennie ćwiczę bowiem pod opieką fizjoterapeuty, a w przyszłości być może uda się nawet przeprowadzić operację jednej rączki, tak abym była w miarę samodzielna. Pomożesz podnieść mi rączki?

6928zł/45000zł

15.40%

Nie miała wątpliwości czy Go urodzić. Teraz walczy o każdy dzień Jego życia!

Hej. Jestem Michał. Kiedy moja mama dowiedziała się, że jest w ciąży, była bardzo szczęśliwa. Ale potem okazało się, że jestem bardzo chory i mogę nie przeżyć po urodzeniu. Lekarze nie dawali mi żadnych szans, ale moi kochani Rodzice postanowili, że przyjdę na świat i podjęli walkę o każdy dzień mojego życia. Większość niemowlęcego życia spędziłem w szpitalu. Nie raczkuję, nie trzymam główki, nie słyszę, nie widzę na jedno oczko, do tego mam padaczkę, oddycham przez rurkę i jestem karmiony sondą. Niestety, moich rodziców nie stać na leczenie i rehabilitację. Pomożesz?

Jaś wymaga kosztownej operacji w USA. Każdy może pomóc! 1

9827zł/91000zł

10.80%

Jaś wymaga kosztownej operacji w USA. Każdy może pomóc!

Jestem Jaś. Urodziłem się w 2015r. w 30. tyg. ciąży. Lekarze ocalili moje życie, ale nie udało się uniknąć niedotlenienia mózgu. Moi rodzice od razu rozpoczęli rehabilitację, dzięki czemu robiłem postępy. W związku z problemami z chodzeniem 2 razy byłem operowany w USA. Teraz do ukończenia przeze mnie 10 lat bardzo ważna jest rehabilitacja. Niestety w N. Sączu, po tak skomplikowanych operacjach, nikt się jej nie podejmie. Ratunkiem są turnusy rehabilitacyjne w Warszawie, ale koszt 1 tyg. to 4 tys. zł. (bez noclegu i wyżywienia). Lekarze już zrobili co mogli, pomożesz mi?