2000zł/7000zł
Z całych sił walczy o swoją sprawność!
Kochani, jestem Alusia i mam 12 lat. Od urodzenia toczę walkę o swoją sprawność, urodziłam się bowiem z odwróconymi stopkami. Przeszłam wiele skomplikowanych i bolesnych operacji, aby móc chodzić. Jednak mimo to, nadal potrzebuję kosztownej i intensywnej rehabilitacji oraz specjalistycznych konsultacji medycznych. Jestem silna i walczę z całych sił o swoją sprawność. Choć wiem, że przede mną jeszcze trudna droga, nie poddaję się, bo mam Was i moich kochanych rodziców. Jesteście przecież jak Anioły, które nigdy nie zostawiają swoich podopiecznych w potrzebie.
10104zł/2000zł
Marysia zmaga się z nowotworem
Witaj, jestem Marysia! Kiedy miałam 7 miesięcy okazało się, że mam nowotwór złośliwy oczu, tzw. siatkówczaka obuocznego. Byłam leczona poprzez chemioterapię i brachyterapię lewego oka. Niestety w styczniu 2019 r. na comiesięcznej kontroli okulistycznej lekarz stwierdził, że nowotwór szybko zajął 95% gałki ocznej. Nie dało się uniknąć usunięcia mojego oczka. Mam wszczepiony implant, który musi być wymieniany 1-2 razy w roku. Moja rodzina musi pokrywać część sporych kosztów, także tych związanych z zakupem leków, suplementów diety i dojazdów do szpitala. Pomożesz?
1152zł/15000zł
Potrzebuje pieniędzy, aby kontynuować rehabilitację
Hej! Jestem Kamil. Moją pierwszą pasją jest gra na gitarze. Gram coraz lepiej! Drugiej z moich pasji nie mogę realizować. Chodzi o piłkę nożną. Urodziłem się z przepukliną oponowo-rdzeniową, której skutkiem jest niedowład nóg. Bieganie po murawie jest niestety poza moim zasięgiem. Dziś nie jestem w stanie nawet chodzić tak jak Ty, ale jeśli będę wytrwały w ćwiczeniach i jeśli nie braknie pieniędzy na moją rehabilitację, wszystko jest możliwe. Przeżyłem kilkanaście operacji. Następne przede mną. Zniosę niejedno cierpienie, aby kiedyś pomagać ludziom, którzy dziś pomagają mnie.
18214zł/20000zł
Marcelinka urodziła się z dziecięcym porażeniem mózgowym
Mam na imię Marcelina. Urodziłam się w 2007 r., z dziecięcym porażeniem mózgowym. Ostatnio zdiagnozowano u mnie również przewlekłą chorobę układu pokarmowego. Systematyczne ćwiczenia sprawiły, że chodzę, chociaż nie powróciłam do pewnej sprawności. Dalej potrzebuję regularnej rehabilitacji, by utrzymać to, co zostało wypracowane przez lata. Potrzebuję też leczenia przewodu pokarmowego. W wolnym czasie lubię czytać książki. Dziękuję za dotychczasowe wsparcie i liczę na Waszą dalszą pomoc!




