
Wada wrodzona przykuła Józefa do wózka, ale nie złamała jego ducha walki
Jestem Józek.
Urodziłem się z wzrodzoną wadą rozszczepem kręgosłupa, która odebrała mi możliwość chodzenia. Odebrała mi też szansę na beztroskie życie. Od pierwszych lat życia muszę mierzyć się z konsekwencjami niedowładu nóg i towarzyszącymi mojej chorobie dysfunkcji neurologicznych. Moja choroba powoduje to, że potrzebna jest ciągła rehabilitacja, tak aby mój stan zdrowia się nie pogarszał. Liczę, że dzięki Waszej pomocy i wsparciu będę mógł poprawić swój stan zdrowia. Proszę i z góry dziękuję za pomoc!
0zł/10000zł
0.00%
Potrzebne jeszcze: 10000 zł

