22411zł/32500zł
Jest dobrej myśli i wierzy, że kiedyś wróci do pracy
Jestem Jacek. 10 października 2018 r. przeżyłem wypadek. Dramat wydarzył się podczas pracy. Spadłem z dużej wysokości, a mój kręgosłup tego nie wytrzymał. Doszło do wybuchowego złamania jednego z kręgów piersiowych i do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Nagle straciłem władzę w nogach, a dodatkowo stwierdzono porażenie mięśni brzucha. Operacja, podczas której spięto mój kręgosłup metalowymi klamrami, nie przywróciła niestety czucia ani funkcji ruchowych w kończynach dolnych. Teraz najważniejsza jest rehabilitacja, ale bez pomocy nie dam rady sfinansować mojego leczenia.















