Od zawsze wojownik! Walczy o siebie

Hej! To ja, Bartek! Od pierwszego dnia życia musiałem walczyć. Najpierw walczyłem o to, żeby żyć, bo urodziłem się bardzo chory. Teraz walczę o to, abym kiedyś mógł chodzić, biegać, jeździć na rowerze. Taki już ze mnie mały wojownik.
Mam wadę kręgosłupa, która powoduje, że moje nogi nie chcą być mi posłuszne. Mam też kilka zalet. Lubię pomagać, lubię się uczyć, lubię muzykę, nawet lubię ćwiczyć z rehabilitantami, bo wiem, że to bardzo ważne. Jeśli będę wytrwały, mam szansę kiedyś pójść na własnych nogach na spacer. Bardzo chciałbym. Pomożesz?

1020zł/15000zł

6.80%

Potrzebne jeszcze: 13980 zł

Chcę pomóc
 

Pomóż Małgosi w walce o samodzielność i niezależność…

Drodzy! Codziennie walczę o swoją niezależność i powrót do zdrowia. Rozpoczęłam innowacyjną terapię, która przynosi już efekty ale jest kosztowna – miesięczna kuracja to ok. 5000 zł. Jest oparta na komórkach macierzystych i ich regeneracyjnych właściwościach. W międzyczasie potrzebuję pomocy w codzienności, dlatego chciałabym kupić elektroniczną przystawkę do wózka, która pomaga pokonać wiele barier w przestrzeni publicznej. Moim celem jest całkowity powrót do zdrowia i robię wszystko aby to osiągnąć. Wierzę, że Wasze serca wciąż są otwarte i dziękuję za każdą oddaną na mnie kwotę bym mogła jak najszybciej wrócić do pełnej sprawności.

1401zł/40000zł

3.50%

Potrzebne jeszcze: 38599 zł

Chcę pomóc
 

Zbieram na protezę i rehabilitację. Pomóż mi odzyskać niezależność!

W wyniku wypadku straciłem prawą dłoń, a codzienne życie stało się wyzwaniem. Moje marzenie to ponownie poczuć się jak człowiek, który ma kontrolę nad swoim życiem i wykonywać codzienne zadania bez obaw o ograniczenia. Proteza dłoni to szansa na odzyskanie samodzielności, ale jej koszt przekracza moje możliwości. Proszę o pomoc – każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliży mnie do tego, by znów żyć bez ograniczeń. Dziękuję za każdą formę wsparcia, które daje mi nadzieję na lepsze jutro.

15060zł/65000zł

23.17%

Potrzebne jeszcze: 49940 zł

Chcę pomóc
 

Wózek, który może zmienić moje życie – proszę o pomoc!

Po pierwsze chciałbym wszystkich darczyńców przeprosić. Popełniłem błąd skupiając się na leczeniu neuroboreliozy. Niestety, mój stan zdrowia znacznie się pogorszył – dziś bez pomocy chodzika nie mogę zrobić kroku, a schody stały się dla mnie barierą nie do pokonania. Moim największym marzeniem jest wózek inwalidzki, który umożliwia pokonywanie schodów. Taki sprzęt, dostępny za granicą, kosztuje 7500$. Sam nie jestem w stanie uzbierać tej kwoty, dlatego proszę Was o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliży mnie do odzyskania niezależności i możliwości opuszczania domu bez bólu i strachu.

3941zł/30000zł

13.14%

Potrzebne jeszcze: 26059 zł

Chcę pomóc
 

Potrzebne wsparcie dla Pawła, który walczy ze skutkami nieszczęśliwego wypadku

Cześć! Po nieszczęśliwym wypadku moje życie stało się walką. Doznałem licznych urazów: złamania kości, kręgosłupa, uszkodzenia krtani, płuc i żeber. Potrzebuję intensywnej rehabilitacji, której koszty są ogromne. Proszę o wsparcie mojego leczenia. Proszę o przekazywanie 1,5% podatku lub wpłatę środków na pośrednictwem chcepomagac.org. Dziękuję również za dotychczasową pomoc, gdyż dzięki środkom zebranym na zrzutka.pl możemy pokryć koszty pierwszych miesięcy rehabilitacji. Każda pomoc jest dla mnie wielka. Dziękuję za wsparcie i zaufanie, że moja determinacja zaowocuje szybkim powrotem do zdrowia.

560zł/30000zł

1.87%

Potrzebne jeszcze: 29440 zł

Chcę pomóc
 

Razem dla Dawidka! Zbieramy na turnusy rehabilitacyjne i terapię neurologopedyczną

Kochani, bardzo proszę o wsparcie mojej walki o moją sprawność.🙏 🙏 W tym roku chciałabym pojechać przynajmniej na cztery turnusy rehabilitacyjne oraz uczęszczać na stałą terapię neurologopedyczną, a także na terapię metodą krakowską. Tak, to już pora na przygotowywanie się do szkoły. Udział w turnusach rehabilitacyjnych to kompleksowa opieka i ciężka praca, ale dzięki temu widać wyraźne efekty. Potrafię już samodzielnie jeść i poruszać się na wózku. To mój wielki sukces, w którym macie swój udział.❤️
Chciałabym kiedyś stanąć na własnych nogach… Pomożecie?

404zł/40000zł

1.01%

Potrzebne jeszcze: 39596 zł

Chcę pomóc
 

Podaruj szczęście. Zbieramy na nową protezę dla Zuzi

Cześć! W 2015 roku mając 4 lata miałam wypadek, w wyniku którego została amputowana prawa dłoń. Od tej pory dłoń zastępuje proteza kosmetyczna, która z roku na rok jest coraz bardziej kosztowna. Pochodzę z licznej rodziny, mam pięcioro rodzeństwa. Lubię gotować i piec. W domu próbuję piec ciasteczka i robię również pizzę. Choć trochę mam kłopoty z jedną dłonią, nie poddaje się. Pomimo ciężkiej pracy moich rodziców, nie są w stanie sami sfinansować protezy. Bardzo proszę ludzi dobrego serca o pomoc w zbiórce. Dzięki dobroci każdego człowieka mogę w miarę normalnie funkcjonować. Za dobroć z góry bardzo dziękuję!

386zł/25000zł

1.54%

Potrzebne jeszcze: 24614 zł

Chcę pomóc

Chcepomagać w liczbach

O nas 2
Homepage 1

0

lat niesienia dobra
Homepage 6

0

zbiórek

6928zł/45000zł

15.40%

Nie miała wątpliwości czy Go urodzić. Teraz walczy o każdy dzień Jego życia!

Hej. Jestem Michał. Kiedy moja mama dowiedziała się, że jest w ciąży, była bardzo szczęśliwa. Ale potem okazało się, że jestem bardzo chory i mogę nie przeżyć po urodzeniu. Lekarze nie dawali mi żadnych szans, ale moi kochani Rodzice postanowili, że przyjdę na świat i podjęli walkę o każdy dzień mojego życia. Większość niemowlęcego życia spędziłem w szpitalu. Nie raczkuję, nie trzymam główki, nie słyszę, nie widzę na jedno oczko, do tego mam padaczkę, oddycham przez rurkę i jestem karmiony sondą. Niestety, moich rodziców nie stać na leczenie i rehabilitację. Pomożesz?

Choroba przyszła nagle, diagnozy do dzisiaj nie postawiono 2

50zł/7000zł

0.71%

Choroba przyszła nagle, diagnozy do dzisiaj nie postawiono

Mam na imię Nikodem. Moja historia jest smutna, bo na początku 2019 r. prawie straciłem życie. Lekarze nie wiedzą, co się stało. Nagle dostałem wysokiej gorączki i przeżyłem dziwny atak. Mama mówi, że przypominał epilepsję. Musiałem pojechać do szpitala, gdzie okazało się, że jestem bardzo chory i mam uszkodzony mózg. Lekarze nie dawali mi żadnych szans na przeżycie, ale po odłączeniu od aparatury utrzymującej mnie przy życiu, okazało się, że potrafię sam oddychać. Teraz jestem pod stałą kontrolą neurologa, muszę zażywać lekarstwa, tak aby nie wystąpiły napady padaczki. Bardzo proszę Cię o pomoc!

Katarzyna Pater

0zł/10000zł

0.00%

Wzroku nie odzyska…

Hej! Już w najmłodszych latach życia stwierdzono u mnie wadę wzroku. Najpierw odkleiła się siatkówka w prawym oku, później w lewym. Po wielu konsultacjach u specjalistów okazało się, że wzroku nie da się uratować. Mimo ukończonych studiów, trudno jest mi znaleźć pracę. Każda czynność obarczona jest trudnością, ale są urządzenia i programy, które choć trochę ułatwią mi życie. Potrzebuję wsparcia na opłacenie leków, wizyt u specjalistów oraz zakup urządzeń i aplikacji niezbędnych do radzenia sobie w życiu. Twoim dobrym sercem przyczynisz się by moja codzienność mogła być łatwiejsza.

Wózek, który może zmienić moje życie – proszę o pomoc!

PILNE

3941zł/30000zł

13.14%

Wózek, który może zmienić moje życie – proszę o pomoc!

Po pierwsze chciałbym wszystkich darczyńców przeprosić. Popełniłem błąd skupiając się na leczeniu neuroboreliozy. Niestety, mój stan zdrowia znacznie się pogorszył – dziś bez pomocy chodzika nie mogę zrobić kroku, a schody stały się dla mnie barierą nie do pokonania. Moim największym marzeniem jest wózek inwalidzki, który umożliwia pokonywanie schodów. Taki sprzęt, dostępny za granicą, kosztuje 7500$. Sam nie jestem w stanie uzbierać tej kwoty, dlatego proszę Was o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliży mnie do odzyskania niezależności i możliwości opuszczania domu bez bólu i strachu.

Utrata przytomności podczas jazdy pierwszym motocyklem, wypadek, walka o życie

16058zł/18000zł

89.21%

Utrata przytomności podczas jazdy pierwszym motocyklem, wypadek, walka o życie

Hej! Poznajmy się. Jestem Wojtek. Dzięki życzliwym ludziom powoli wracam do zdrowia po wypadku, w którym mało brakowało, a straciłbym życie. Mam dwie pasje: teatr i motocykle. Wypadek zdarzył się w 2010r. podczas jazdy na moim pierwszym chopperze… Jadąc straciłem przytomność i mój motocykl uderzył w ciężarówkę. Gdy obudziłem się ze śpiączki, okazało się, że muszę uczyć się wszystkiego, co umiałem od dziecka: mówić, poruszać rękami, chodzić. Osiągnąłem już bardzo dużo. Mam szansę osiągnąć jeszcze więcej!

Aktualności

O nas 2
Kopia Maj 2024: Refundacja kosztów leczenia, czyli pomoc finansowa dla naszych Podopiecznych

Czerwiec 2024: Refundacja kosztów leczenia, czyli pomoc finansowa dla naszych Podopiecznych

83 218,48 to wartość pomocy przekazanej na leczenie i rehabilitację Podopiecznych Stowarzyszenia Sursum Corda, z programu chcepomagac.org.

Zobacz więcej

Kopia Kwiecień 2024: Refundacja kosztów leczenia, czyli pomoc finansowa dla naszych Podopiecznych

Maj 2024: Refundacja kosztów leczenia, czyli pomoc finansowa dla naszych Podopiecznych

Ponad sto tysięcy złotych to wartość pomocy przekazanej na leczenie i rehabilitację Podopiecznych Stowarzyszenia Sursum Corda, z programu chcepomagac.org.

Zobacz więcej

Kopia Marzec 2024: Refundacje kosztów leczenia, czyli pomoc finansowa dla naszych Podopiecznych

Kwiecień 2024: Refundacja kosztów leczenia, czyli pomoc finansowa dla naszych Podopiecznych

69 664,94 zł to wartość pomocy przekazanej na leczenie i rehabilitację Podopiecznych Stowarzyszenia Sursum Corda, z programu chcepomagac.org.

Zobacz więcej

Homepage 5

Klikasz pomagasz

To prosty mechanizm! Zapraszamy do współpracy firmy oraz instytucje, dla których dzielenie się dobrem jest częścią prowadzonej działalności..

Im więcej kliknięć, tym większa kwota na koniec zbiórki. Razem możemy więcej!

Zapraszamy do współpracy firmy oraz instytucje, dla których dzielenie się dobrem jest częścią prowadzonej działalności.

Wspieraj akcję "Klikasz pomagasz"?

Przybić piątkę, zagrać na fortepianie - to moje marzenia

Pomogliśmy dotychczas

wielu osobom

dzięki akcji
Klikasz pomagasz

Jak działamy

O nas 2