
Marysia zmaga się z nowotworem
Witaj, jestem Marysia! Kiedy miałam 7 miesięcy okazało się, że mam nowotwór złośliwy oczu, tzw. siatkówczaka obuocznego. Byłam leczona poprzez chemioterapię i brachyterapię lewego oka. Niestety w styczniu 2019 r. na comiesięcznej kontroli okulistycznej lekarz stwierdził, że nowotwór szybko zajął 95% gałki ocznej. Nie dało się uniknąć usunięcia mojego oczka. Mam wszczepiony implant, który musi być wymieniany 1-2 razy w roku. Moja rodzina musi pokrywać część sporych kosztów, także tych związanych z zakupem leków, suplementów diety i dojazdów do szpitala. Pomożesz?
10104zł/2000zł
505.20%
Potrzebne jeszcze: 0 zł

