Choroba przyszła nagle, diagnozy do dzisiaj nie postawiono 2

Choroba przyszła nagle, diagnozy do dzisiaj nie postawiono

Mam na imię Nikodem. Moja historia jest smutna, bo na początku 2019 r. prawie straciłem życie. Lekarze nie wiedzą, co się stało. Nagle dostałem wysokiej gorączki i przeżyłem dziwny atak. Mama mówi, że przypominał epilepsję. Musiałem pojechać do szpitala, gdzie okazało się, że jestem bardzo chory i mam uszkodzony mózg. Lekarze nie dawali mi żadnych szans na przeżycie, ale po odłączeniu od aparatury utrzymującej mnie przy życiu, okazało się, że potrafię sam oddychać. Teraz jestem pod stałą kontrolą neurologa, muszę zażywać lekarstwa, tak aby nie wystąpiły napady padaczki. Bardzo proszę Cię o pomoc!

50zł/7000zł

0.71%

Potrzebne jeszcze: 6950 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności