Obierając jabłka z jabłoni, złamała się pode mną gałąź, złamało się całe moje życie… 1

Obierając jabłka z jabłoni, złamała się pode mną gałąź, złamało się całe moje życie…

Mam na imię Rafał i czekam na cud. W 2011 roku spadając z dużej wysokości złamałem kręgosłup u podstawy czaszki. To oznacza, że żyję w więzieniu własnego ciała. Nie mogę chodzić. Nie umiem nawet unieść rąk, aby uściskać rodziców, którzy poświęcili się opiece nade mną. Mam jednak też duży sukces: umiem już oddychać bez respiratora. Wspomniałem, że czekam na cud. Tym cudem jest pomoc dobrych ludzi. Dzięki niej mogę korzystać z codziennej rehabilitacji i cierpliwie, po męsku dźwigać krzyż niepełnosprawności, aż medycyna znajdzie sposób na to, aby postawić mnie na nogi. Pomożesz?

200zł/10000zł

2.00%

Potrzebne jeszcze: 9800 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności