
Chodzę dzięki wytrwałości moich rodziców
Kiedyś ktoś powiedział, że nie będę chodził…. A jednak, udało się! Dużo później zacząłem stawiać pierwsze kroki, może chodzę inaczej niż inne dzieci, ale najważniejsze jest to, że chodzę! To wielka zasługa moich rodziców, lekarzy i rehabilitantów! Codziennie intensywnie ćwiczę. Nie podam się. Wiem, że będzie coraz lepiej. Proszę, wesprzyj moje leczenie i rehabilitację.
0zł/45220zł
0.00%
Potrzebne jeszcze: 45220 zł

