
Białaczka stanęła na jej drodze
Jestem Amelia. Miałam białaczkę limfoblastyczną. Nie rozumiałam czemu akurat mi przytrafiła się tak ciężka choroba, dlaczego muszę brać takie ilości chemii, leków, inne dzieci się bawią, a ja leżę w szpitalach, dlaczego jestem w izolacji i nie mogę żyć jak inni. Dzięki wytrwałości, silnemu charakterowi i chęci życia oraz wspaniałej Mamie i siostrze jestem w stanie remisji, ale to nie zmienia faktu, że cały czas leczę skutki chemii, którą przyjmowałam. Są to wizyty u onkologa, neurologa, endokrynologa, reumatologa, dlatego nadal potrzebuję Waszego wsparcia. Mogę na nie liczyć?
8927zł/9800zł
91.09%
Potrzebne jeszcze: 873 zł

