Pozwólmy Juli podnosić rączki do gwiazd!

Pozwólmy Juli podnosić rączki do gwiazd!

Witajcie!
Od urodzenia zmagam się z artrogrypozą. Zastanawiacie się co to za choroba? Moje rączki nie chcą ze mną współpracować.. Po prostu cały czas bezwładnie wiszą wzdłuż tułowia. Jeśli chcę cokolwiek podnieść, muszę poprosić o pomoc mamę. Jednak jest dla mnie nadzieja. Codziennie ćwiczę bowiem pod opieką fizjoterapeuty, a w przyszłości być może uda się nawet przeprowadzić operację jednej rączki, tak abym była w miarę samodzielna. Pomożesz podnieść mi rączki?

Pomożesz?

7033zł/55000zł

12.79%

Potrzebne jeszcze: 47967 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności

Podsumowanie

Anonimowa wpłata 0,00 zł
Suma płatności 0,00 zł
Płacę

Twoje zamówienie

Wpłata
Ilość
Suma
Suma płatności 0,00 
Całkowita suma płatności 0,00 
  • Zapłać poprzez System płatności online Blue Media: płatność kartą płatniczą, przelewem bankowym on-line lub szybkim przelewem bankowym.

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza polityka prywatności.

Cel zbiórki - Leczenie i rehabilitacja
Organizator - Sursum Corda
Julianna Plata - ur. 2017 r.
Artrogrypoza
Śnietnica,
woj. małopolskie
Zakończenie zbiórki 31 grudnia 2022KRS 00000 20 382 Cel szczegółowy:
6379 Julianna Plata
Wsparło: 65Promuj zbiórkę na swojej stronie

Wizytówki

Pobierz i wydrukuj

Plakat

Pobierz i wydrukuj

Zakładka do książek

Pobierz i wydrukuj

Baner na stronę

Pobierz i udostępnij

Obrazek na Facebook

Pobierz i udostępnij

O mnie

O nas 2

Julianka to niezwykle pogodna i radosna dziewczynka. Urodziła się w 2017 roku i od tego czasu dzielnie walczy o lepszą przyszłość. Po urodzeniu stwierdzono u niej artrogrypozę, czyli wrodzoną sztywność stawów. Artrogrypoza u dzieci, ze względu na towarzyszące jej zmiany, utrudnia wykonywanie ruchu w stawach w pełnym zakresie. Jest przyczyną olbrzymich problemów w nauce funkcji ruchowych umożliwiających udział w aktywnościach codziennych i stanowiących o jakości życia.

– Niezliczone konsultacje, setki godzin rehabilitacji. Ogromny ból i morze łez. Mimo wszystko, nie poddajemy się i mocno wierzymy, że nasza córka w końcu będzie mogła być sprawna, jak wszystkie zdrowe dzieci – mówi Pani Agnieszka. – Julianka czynnie nie podnosi sama rączek, nie zgina ich w łokciach. Jej rączki po prostu cały czas bezwładnie wiszą wzdłuż tułowia. Ma przykurcz w nadgarstkach oraz paluszkach, a wiążący się z tym chwyt w dłoni jest bardzo słaby – dodaje mama.

Julianka uczęszcza na rehabilitację od pierwszych tygodni życia, jest pod stałą opieką ortopedów oraz innych lekarzy specjalistów. Niestety, w obecnej chwili ogromnie zostały ograniczone godziny rehabilitacji na koszt państwa. Dlatego Julianka korzysta z prywatnej rehabilitacji, która jest najważniejsza w procesie leczenia i dążenia do jak największej sprawności.

– Opłaty za rehabilitację i związane z nią wydatki bardzo uszczupliły nasz budżet oraz wyzerowały wszystkie oszczędności. Robimy wszystko co w naszej mocy, aby Jula w przyszłości była samodzielna i mogła normalnie żyć i funkcjonować. Dodatkowo przygotowujemy się do operacji rączki Julci – na początek jednej rączki. Dlaczego tak? Ponieważ druga może być jej „bardziej przydatna” taka jaka jest – tak tłumaczą lekarze. Zwłaszcza na początku nowego funkcjonowania. Oczywiście, jeśli nie będzie żadnych komplikacji (w co mocno wierzymy), w przyszłości zoperowana zostanie również druga rączka. Operacja ma polegać na przeszczepie mięśnia. Część mięśnia trójgłowego zostanie przetransferowana do przedramienia. Dzięki temu Julcia będzie miała możliwość czynnego zginania rączki w łokciu – dodaje mama.

Bardzo prosimy o pomoc w walce o lepsze jutro. Pozwólmy Juli podnosić rączki do gwiazd!

Wspieraj nas

O nas 2
Zbiórka 1

Zebrana kwota