Patryk oddałby wszystkie prezenty za ten jeden największy – zdrowie!

Patryk oddałby wszystkie prezenty za ten jeden największy – zdrowie!

Jestem Patryk. Chorowałem na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Mam wadę serca. Muszę unikać wysiłku, ponieważ może powodować tworzenie się tętniaków przy serduszku. Na białaczkę zachorowałem dwa razy, leczenie trwało w sumie pięć lat. Druga chemioterapia była silniejsza i spowodowała wiele komplikacji. Moim marzeniem jest powrót do zdrowia. Potrzebuję leków, suplementów i codziennej rehabilitacji, aby mieć siłę do walki z powikłaniami i skutkami ubocznymi pięcioletniej chemioterapii. Wierzę, że nie braknie dobrych ludzi, którzy mi pomogą!

Pomożesz?

17964,84zł/33500zł

53.62%

Potrzebne jeszcze: 15536 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności

Podsumowanie

Anonimowa wpłata 0,00 zł
Suma płatności 0,00 zł
Płacę

Twoje zamówienie

Wpłata
Ilość
Suma
Suma płatności 0,00 
Całkowita suma płatności 0,00 
  • Zapłać poprzez System płatności online Blue Media: płatność kartą płatniczą, przelewem bankowym on-line lub szybkim przelewem bankowym.

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza polityka prywatności.

Cel zbiórki - Leczenie i rehabilitacja
Organizator - Sursum Corda
Patryk Kozioł - ur. 2008 r.
Białaczka limfoblastyczna
Biadoliny Radłowskie,
woj. małopolskie
Zakończenie zbiórki 31 grudnia 2022KRS 00000 20 382 Cel szczegółowy:
5127 Patryk Kozioł
Wsparło: 0Promuj zbiórkę na swojej stronie

Wizytówki

Pobierz i wydrukuj

Plakat

Pobierz i wydrukuj

Zakładka do książek

Pobierz i wydrukuj

Baner na stronę

Pobierz i udostępnij

Obrazek na Facebook

Pobierz i udostępnij

O mnie

O nas 2

Patryk mieszka w Biadolinach Radłowskich, miejscowości znajdującej się w województwie małopolskim. Bardzo lubi gry komputerowe, klocki Lego, gry planszowe oraz szachy.

Historia jego choroby rozpoczyna się w czerwcu 2014 r., kiedy zachorował na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Jeszcze wtedy nikt nie zdawał sobie sprawy, co to oznacza. W szpitalu spędził długie miesiące na leczeniu. Kiedy inne dzieci cieszyły się wakacjami i zabawą, Patryk był smutny przechodząc chemioterapię i wiele bolesnych badań. W trakcie leczenia zaczęto podejrzewać Zespół Marfana, który został potwierdzony badaniami genetycznymi. Jednocześnie wykryto wadę serca, która bardzo ogranicza zabawę – musi unikać wysiłku fizycznego, bo może on powodować tworzenie się tętniaków przy serduszku oraz rozwarstwienie aorty.

Leczenie białaczki trwało dwa lata i w lipcu 2016 r. mógł je zakończyć. Był zdrowy, szczęśliwy, że może być już w domu. Radość nie trwała jednak długo – po ok. 3 miesiącach choroba wróciła. Znowu trafił do szpitala i dowiedział się, że całe leczenie musi zacząć od początku. Tym razem chemioterapia trwała trzy lata, była silniejsza, spowodowała u niego wiele komplikacji. Polineuropatia obwodowa odebrała mu siły. Był czas, że nie mógł w ogóle się poruszać, jeździł na wózku. Jego mięśnie są osłabione, ma problemy z poruszaniem się, ale dzięki codziennej rehabilitacji jest coraz lepiej. Chemioterapia wywołała padaczkę, dlatego też zażywa cały czas leki przeciwpadaczkowe.

Ma stwierdzoną osteoporozę posterydową. Przez bardzo słabe kości miał m.in. kompresyjne złamanie kręgu. Został uszkodzony jego układ immunologiczny (wtórna hypogammaglobulinemia). Przez wiele miesięcy dostawał immunoglobuliny podskórnie, w brzuch, ale jego odporność nie chce wzrastać.

Ma ponadto hypotrepsję – wyniszczony, niedożywiony organizm, nie przybiera na wadze prawidłowo, jest bardzo szczupły. Leukopenia, neutropenia, niedokrwistość, małopłytkowość, zaburzenia krzepnięcia, anemia, uszkodzenie wątroby, zapalenie śluzówek, bóle brzucha – to zaburzenia po chemioterapii, z którymi musiał i musi sobie radzić. Przeszedł też radioterapię.

Jego największym marzeniem jest powrót do zdrowia. Powiedział mamie, że oddałby wszystkie prezenty gwiazdkowe, żeby odzyskać zdrowie… Dziękujemy za wszystkie wpłaty jakie przekażecie na leczenie. Leki i suplementy nie są tanie, ale Patryk może je kupować dzięki Waszej pomocy finansowej. Dziękujemy!

Wspieraj nas

O nas 2
Zbiórka 1

Zebrana kwota