Żyję dzięki troskliwej opiece najbliższych 1

Żyję dzięki troskliwej opiece najbliższych

Mam na imię Stanisław. Lubię ludzi, zwierzęta, a przyroda to moja pasja. Od urodzenia cierpię z powodu niedosłuchu, wad wymowy i upośledzenia umysłowego. W dorosłym wieku ujawnił się jeszcze jeden problem – kłopoty z sercem. W 2014 r. przeżyłem wypadek i z poważnym urazem mózgu trafiłem do szpitala. Wszystko to sprawiło, że nie potrafię samodzielnie funkcjonować, a żyję dzięki pomocy i troskliwej opiece siostry. Koszty leczenia przekraczają moje finansowe możliwości. Po śmierci rodziców mieszkam sam, dba o mnie tylko siostra.

Pomożesz?

1093,9zł/4000zł

27.33%

Potrzebne jeszcze: 2907 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności

Podsumowanie

Anonimowa wpłata 0,00 zł
Suma płatności 0,00 zł
Płacę

Twoje zamówienie

Wpłata
Ilość
Suma
Suma płatności 0,00 
Całkowita suma płatności 0,00 
  • Zapłać poprzez System płatności online Blue Media: płatność kartą płatniczą, przelewem bankowym on-line lub szybkim przelewem bankowym.

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza polityka prywatności.

Cel zbiórki - Leczenie
Organizator - Sursum Corda
Stanisław Śmiertka - ur. 1961 r.
Upośledzenie umysłowe, obustronny niedosłuch
Podole-Górowa,
woj. małopolskie

PILNE

Zakończenie zbiórki 31 grudnia 2022KRS 00000 20 382 Cel szczegółowy:
5149 Stanisław Śmiertka
Wsparło: 0Promuj zbiórkę na swojej stronie

Wizytówki

Pobierz i wydrukuj

Plakat

Pobierz i wydrukuj

Zakładka do książek

Pobierz i wydrukuj

Baner na stronę

Pobierz i udostępnij

Obrazek na Facebook

Pobierz i udostępnij

O mnie

O nas 2

Stanisław od urodzenia cierpi na niedosłuch, wady wymowy i upośledzenie umysłowe. W jego dorosłym życzy ujawnił się jeszcze jeden poważny problem – kłopoty z sercem. Na co dzień lubi ludzi, zwierzęta, a jego wielka pasja to przyroda.

W 2014 r. Stanisław uległ wypadkowi i z poważnym urazem mózgu trafił do szpitala. Wszystkie te przyczyny spowodowały, że nie potrafi samodzielnie żyć, a funkcjonuje tylko i wyłącznie dzięki pomocy oraz troskliwej opiece. Kosztowne leczenie i inwestycja w aparat słuchowy niestety przekracza możliwości finansowe jego.

 

W ostatnim czasie zmarli rodzice Pana Stanisława, z którymi mieszkał. Na szczęście Pan Stanisław może liczyć na swoją siostrę. Prosimy o wsparcie i okazanie dobra w tej trudnej sytuacji.

Wspieraj nas

O nas 2
Zbiórka 1

Zebrana kwota