
Podwójna walka o zdrowie matki i jej synka
Jestem Tymon i najbardziej na świecie kocham swoją Mamusię. Obydwoje jesteśmy chorzy. O siebie się nie martwię, dam sobie radę. Lekarze mówią, że moja choroba, czyli wodonercze wymaga ostrożności, czujności i kiedyś, w przyszłości – operacji. Martwię się jednak o moją Mamusię, która walczy z chorobą nowotworową. Dzielnie zniosła chemioterapię, teraz jest pod stałą kontrolą lekarzy. Jest wspaniała i bardzo się o mnie troszczy, choć wiem, że cierpi każdego dnia. Mam nadzieję, że wyzdrowieje. Będziemy wtedy wszyscy szczęśliwi. Jest to możliwe, dzięki pomocy dobrych ludzi.
2184zł/5000zł
43.68%
Potrzebne jeszcze: 2816 zł

