Jego marzeniem jest pomagać innym 1

Jego marzeniem jest pomagać innym

Hej! Mam na imię Kamil. Mam cudowną żonę – Joasię i cały bagaż wspólnych marzeń do spełnienia. Jest wśród nich jedno bardzo odważne marzenie: chciałbym kiedyś pójść z Asią na spacer, tak zwyczajnie, na własnych nogach. Na razie mogę jedynie pojechać. Kilka lat temu przeżyłem wypadek po którym straciłem władzę w nogach. Trzeba było oswoić się z wózkiem inwalidzkim, ale mam nadzieję, że nie na zawsze.  Rehabilitacja przynosi dobre efekty. Udane próby chodzenia z pomocą balkonika mam już za sobą. Nie poddam się. Będzie lepiej z Twoją pomocą!

Pomożesz?

18845,37zł/16000zł

117.78%

Potrzebne jeszcze: 0 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności

Podsumowanie

Anonimowa wpłata 0,00 zł
Suma płatności 0,00 zł
Płacę

Twoje zamówienie

Wpłata
Ilość
Suma
Suma płatności 0,00 
Całkowita suma płatności 0,00 
  • Zapłać poprzez System płatności online Blue Media: płatność kartą płatniczą, przelewem bankowym on-line lub szybkim przelewem bankowym.

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza polityka prywatności.

Cel zbiórki - Leczenie i rehabilitacja
Organizator - Sursum Corda
Kamil Tokarz - ur. 1986 r.
Złamanie kręgosłupa
Nowy Sącz,
woj. małopolskie

ZAKOŃCZONE

Zakończenie zbiórki 31 grudnia 2022KRS 00000 20 382 Cel szczegółowy:
5077 Kamil Tokarz
Wsparło: 0Promuj zbiórkę na swojej stronie

Wizytówki

Pobierz i wydrukuj

Plakat

Pobierz i wydrukuj

Zakładka do książek

Pobierz i wydrukuj

Baner na stronę

Pobierz i udostępnij

Obrazek na Facebook

Pobierz i udostępnij

O mnie

O nas 2

Chciał pomagać ludziom walczącym o powrót do zdrowia i sprawności, więc wybrał studia na kierunku: fizjoterapia. Dziś sam walczy o sprawność.

Podczas przycinania gałęzi drzewa Kamil stracił równowagę i spadł z wysokości ośmiu metrów. Złamał kręgosłup. Stracił czucie w nogach i możliwość samodzielnego chodzenia. Pierwsze kroki przy balkoniku stawiał kilka miesięcy po wypadku podczas rehabilitacji w Brzesku.

Nie obniżył poprzeczki jaką postawił sobie przed wypadkiem. Nie przerwał studiów. W 2011 r. odebrał dyplom licencjata. Nie przerwał też rehabilitacji, która daje znakomite efekty. Mięśnie nóg jeden po drugim zaczynają działać. Są coraz mocniejsze. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało, że zniknął krwiak, który powodował ucisk na rdzeń kręgowy, jest więc nadzieja na dalszą poprawę pod warunkiem, że Kamil nie przerwie rehabilitacji.

– Moim marzeniem jest pomagać innym wracać do sprawności, ponieważ sam doskonale zdaję sobie sprawę, ile to wymaga pracy i wysiłku – mówi.

Pracuje i ćwiczy na zmianę. W ubiegłym roku stanął przed ołtarzem z ukochaną dziewczyną. Jest nadzieja, że kiedyś razem zatańczą. Możecie pomóc ją spełnić.

Wspieraj nas

O nas 2
Zbiórka 1

Zebrana kwota