Powiedzmy stop śmiertelnej chorobie 3

Oliwka liczy na naszą pomoc!

Cześć, mam na imię Oliwka. Jestem największym szczęściem moich rodziców. Niestety, w styczniu 2021 roku nasze życie zostało wywrócone do góry nogami. Po kilku miesiącach przyszły wyniki, które wskazały, że cierpię na bardzo rzadką chorobę – CLN2. Mój stan zdrowia zaczął bardzo szybko się pogarszać. Obecnie już nie chodzę, nie widzę, jestem karmiona przez PEGa. Potrzeby związane z moim leczeniem są bardzo wysokie, gdyż potrzebuję dużo lekarstw i sprzętów medycznych do codziennego funkcjonowania. Każdy gest ma znaczenie. Pomożesz?

100zł/40000zł

0.25%

Potrzebne jeszcze: 39900 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności

Podsumowanie

Anonimowa wpłata 0,00 zł
Suma płatności 0,00 zł
Płacę

Twoje zamówienie

Wpłata
Ilość
Suma
Suma płatności 0,00 
Całkowita suma płatności 0,00 
  • Płać z Przelewy24

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza polityka prywatności.

Cel zbiórki - Zakup wózka, koszt zakupu leków i artykułów higienicznych
Organizator - Sursum Corda
Oliwia Gajda - ur. 2018 r.
Neuronalna ceroidolipofuscynoza CLN2
Trzetrzewina,
woj. małopolskie
Zakończenie zbiórki 31 grudnia 2023KRS 00000 20 382 Cel szczegółowy:
6377 Oliwia Gajda
Wsparło: 55Promuj zbiórkę na swojej stronie

Wizytówki

Pobierz i wydrukuj

Plakat

Pobierz i wydrukuj

Zakładka do książek

Pobierz i wydrukuj

Baner na stronę

Pobierz i udostępnij

Obrazek na Facebook

Pobierz i udostępnij

O mnie

O nas 2

Oliwka urodziła się z pozoru jako zdrowe dziecko. Do 2,5 roku rozwijała się prawidłowo. Była bardzo wesołą i energiczną dziewczynką. Lubiła kopać piłkę, biegać, jeździć na rowerku. Wszystko wydawało się być w porządku, aż do pewnego dnia..

To było zwykłe popołudnie, nic nie wskazywało na to co za chwilę miało się wydarzyć…

Kiedy po obiedzie Oliwka poszła spać nagle dostała ataku padaczki, przyjechało pogotowie i została zabrana do szpitala – mówi mama Oliwki. Po pół roku leczenia, które nie przyniosło żadnego efektu zostaliśmy skierowani do Warszawy, gdzie wykonano szereg badań. Po kilku miesiącach oczekiwań przyszły wyniki, które wskazały, że córeczka cierpi na bardzo rzadką chorobę ceroidolipofuscynozę neuronalna typu 2 (CLN2) – dodaje Pani Joanna.

U dzieci z takim zaburzeniem dochodzi do cofania się w rozwoju. Przestają chodzić, widzieć, samodzielnie jeść, a w końcu oddychać. To wszystko brzmiało dla nas jak wyrok.

Na początku było załamanie, rozkładaliśmy ręce dlaczego to spotkało nasze jedyne dziecko. Ciężko było nam się z tym pogodzić jednak wiedzieliśmy, że musimy do końca walczyć o naszą gwiazdeczkę. Obecnie Oliwka jest już na bardzo zaawansowanym etapie choroby: jest praktycznie leżąca, nie widzi, jest karmiona przez PEGa. W ostatnim czasie przestała też wypowiadać ostatnie słowo które brzmiało ,,mama” – dodaje mama dziewczynki.

Wymaga stałej pomocy w podstawowych czynnościach oraz regularnych wizyt u specjalistów. Leczenie i koszty z tym związane są bardzo wysokie, dlatego prosimy wszystkich ludzi dobrego serca o wsparcie dla Oliwki.

Zbiórka archiwalna
Oliwia Gajda, ID 6377
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Termin zbiórki: 31.12.2023 r.
Wynik zbiórki: 8365 zł / 8500 zł

Wspieraj nas

O nas 2
Zbiórka (ok) 3
Zebrana kwota