Zatrzymane życie, które wciąż chce trwać..

Zatrzymane życie, które wciąż chce trwać..

Cześć, mam na imię Szymek i mam 27 lat. Przez lata podróżowałem, pracowałem za granicą i cieszyłem się życiem. Niestety, wszystko zmieniło się w 2023 roku – straciłem tatę, a potem u mnie zdiagnozowano genetyczną chorobę serca. Musiałem zrezygnować z pracy i dziś czekam na przeszczep. Każdy dzień to walka ze słabością, strachem i kosztami leczenia. Marzę, by wrócić do normalnego życia. Proszę o pomoc – każda forma wsparcia ma ogromne znaczenie. Dziękuję!

26084.45zł/24800zł

105.18%

Potrzebne jeszcze: 0 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności

Podsumowanie

Anonimowa wpłata 0,00 zł
Suma płatności 0,00 zł
Płacę

Your order

Wpłata
Ilość
Suma
Suma płatności0,00 
Całkowita suma płatności0,00 
  • Płać z Przelewy24

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza privacy policy.

Cel zbiórki - leczenie, opieka specjalistów, przyszła rehabilitacja
Organizator - Sursum Corda
Szymon Magiera - 1998 r.
wada serca - arytmogenna kardiomiopatia prawej komory (ARVC)
Nowy Sącz,
woj. małopolskie

PILNE

Zakończenie zbiórki 29 maja 2026KRS 00000 20 382 Cel szczegółowy:
22627 Szymon Magiera
Wsparło: 240Promuj zbiórkę na swojej stronie

Wizytówki

Pobierz i wydrukuj

Plakat

Pobierz i wydrukuj

Zakładka do książek

Pobierz i wydrukuj

Baner na stronę

Pobierz i udostępnij

Obrazek na Facebook

Pobierz i udostępnij

O mnie

O nas 2

Szymek ma 27 lat i od zawsze był pełen energii oraz miłości do życia. Po szkole podróżował po świecie, pracował w różnych krajach i cieszył się wolnością, jaką dawała mu ta droga. Niestety, jego plany pokrzyżowała choroba.

W 2023 roku Szymek przeżył ogromną stratę – zmarł jego Tata. Niedługo później sam usłyszał dramatyczną diagnozę – arytmogenna kardiomiopatia prawej komory, genetyczna choroba serca. Jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Dziś codzienność Szymka to badania, pobyty w szpitalach i oczekiwanie na przeszczep serca – jedyną szansę na przeżycie.

Choroba odebrała mu samodzielność – nawet krótki spacer to dla niego ogromne wyzwanie. Mimo to nie traci nadziei i szuka wsparcia psychologicznego, by przetrwać ten trudny czas. Dodatkowo zmaga się z przewlekłym zapaleniem skóry, którego leczenie generuje wysokie koszty.

Szymek mieszka z Mamą, która codziennie się nim opiekuje, ale ich wspólne środki finansowe są na wyczerpaniu. Dlatego z ogromną pokorą i nadzieją prosi o pomoc – by móc dokończyć leczenie, odzyskać zdrowie i wrócić do normalnego życia.

Każde wsparcie to dla Szymka krok w stronę przyszłości bez bólu i lęku. Pomóżmy mu znów poczuć się młodym, wolnym i pełnym życia człowiekiem.

Wspieraj nas

O nas 2
Zbiórka (ok) 3
Zebrana kwota