Mały wojownik! Przyszedł na świat ważąc zaledwie 1 kilogram

Mały wojownik! Przyszedł na świat ważąc zaledwie 1 kilogram

Przez 110 dni walczyłem o to, aby żyć. Wygrałem, bo jestem małym wojownikiem i mam wspaniałą armię. Są w niej moi rodzice, mój brat i dobrzy ludzie pracujący w szpitalach, które tak długo były moim domem. Wszystkie problemy wzięły się stąd, że urodziłem się zbyt wcześnie, w 27 tygodniu ciąży. Przeszedłem groźny krwotok i wylew krwi do móżdżku. Omal nie umarłem, a dziś jestem szczęśliwy, że żyję i wreszcie mogę być w domu. Chciałbym kiedyś być sprawny jak inne dzieci, ale potrzebuję rehabilitacji i kosztownego leczenia. Boję się, że rodzice nie udźwigną takiego wydatku. Pomożesz?

Pomożesz?

21491zł/21200zł

101.37%

Potrzebne jeszcze: 0 zł



    Dane płatności

    Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojej wpłaty,
    obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów,
    o których mówi nasza polityka prywatności.

Dane płatności

Podsumowanie

Anonimowa wpłata 0,00 zł
Suma płatności 0,00 zł
Płacę

Twoje zamówienie

Wpłata
Ilość
Suma
Suma płatności 0,00 
Całkowita suma płatności 0,00 
  • Zapłać poprzez System płatności online Blue Media: płatność kartą płatniczą, przelewem bankowym on-line lub szybkim przelewem bankowym.

Twoje dane osobowe będą użyte do przetworzenia twojego zamówienia, obsługi twojej wizyty na naszej stronie oraz dla innych celów, o których mówi nasza polityka prywatności.

Cel zbiórki - Leczenie
Organizator - Sursum Corda
Szymon Podgórski - ur. 2019 r.
Wcześniactwo
Roztoka Ryterska,
woj. małopolskie

ZAKOŃCZONE

Zakończenie zbiórki 31 grudnia 2022KRS 00000 20 382 Cel szczegółowy:
5154 Szymon Podgórski
Wsparło: 7Promuj zbiórkę na swojej stronie

Wizytówki

Pobierz i wydrukuj

Plakat

Pobierz i wydrukuj

Zakładka do książek

Pobierz i wydrukuj

Baner na stronę

Pobierz i udostępnij

Obrazek na Facebook

Pobierz i udostępnij

O mnie

O nas 2

Szymonek (mały wojownik) urodził się w Krakowie jako skrajny wcześniak w 27 tyg. ciąży z wagą 1.030 kg. Jego stan był bardzo ciężki spowodowany bezwodziem. Przeszedł krwotok dokomorowy III stopnia i wylew do móżdżku. Przebywał pod respiratorem przez 28 dni, a potem potrzebował jeszcze wsparcia oddechowego nCPAP przez kolejne 31 dni. W 61 dobie stwierdzono retinopatię wcześniaczą, a Szymonek został przetransportowany do GCZD w Katowicach, gdzie spędził z mamą 31 dni, a następnie 4 dni w Poznaniu. Ze względu na problem ze wzrokiem nosi okulary.

Po ciężkiej walce o życie po 110 dniach Szymonek został wypisany do domu. Obecnie wymaga intensywnej rehabilitacji ruchowej, neurologopedycznej, jak również opieki tyflopedagoga, neurologopedy, aby nadrobić zaległości i funkcjonować jak jego rówieśnicy. Konsultacje specjalistyczne, których wymaga ze względu na bardzo odległe terminy, muszą być realizowane prywatnie.

– Każdy choćby mały postęp rehabilitacyjny to dla nas wielka radość i szczęście. Szymonek zadziwia swoja wolą walki. Jest radosnym chłopcem, który każdego dnia walczy o swoje zdrowie i sprawność. Koszty leczenia, rehabilitacji i terapii są bardzo duże. Niestety nasza walka nie skończy się za rok czy dwa, a będzie trwać jeszcze wiele lat, robimy co w naszej mocy aby Szymon mógł samodzielnie usiąść, postawić swój pierwszy krok. Mocno wierzymy, że się uda. Każdy Państwa gest w postaci darowizny czy też 1% podatku może realnie wpłynąć na poprawę zdrowia naszego dziecka. Za co ogromnie dziękujemy – rodzice Szymona.

Wspieraj nas

O nas 2
Zbiórka 1

Zebrana kwota