Akcje zbiórkowe

O nas 2
Została pobita, ma niedowład połowy ciała! 1

ZAKOŃCZONE

11074,23zł/5820zł

190.27%

Została pobita, ma niedowład połowy ciała!

Witaj! Mam na imię Joanna. Jestem mamą małego Kubusia i mocno wierzę w ludzi, chociaż mam we wspomnieniach coś, co bardzo boli: zostałam pobita. Trafiłam do szpitala z poważnymi urazami mózgu. Ich skutkiem jest niedowład połowy ciała. Musiałam przerwać studia pielęgniarskie i zawalczyć o własne zdrowie i życie. Ufam, że uda mi się odzyskać sprawność. Już samodzielnie chodzę, choć moim krokom jeszcze daleko do doskonałości. Chciałabym skończyć studia i być najlepszą mamą na świecie dla mojego Kuby. Jedyną szansą na spełnienie moich marzeń jest żmudna, kosztowna rehabilitacja.

Zostałem sam, ale staram się nie poddawać 1

6637,91zł/9100zł

72.93%

Zostałem sam, ale staram się nie poddawać

Mam na imię Szczepan. Moje dotychczasowe życie można porównać do mozaiki, złożonej z wielu szczęśliwych chwil oraz wielu trudnych przeżyć i cierpień. Już po urodzeniu musiałem zmagać się ze skutkami zatrucia gestozą, a także z wadami i zaburzeniami rozwojowymi. Mam schorzenia neurologiczne i upośledzenie umysłowe, wadę wzroku, lekki niedosłuch oraz schorzenia górnych i dolnych dróg oddechowych. Jestem pod stałą opieką poradni specjalistycznych. Dwa lata temu umarł mój Tata, a ostatnio także moja Mama. Zostałem sam i mogę jedynie liczyć na życzliwość innych.

Życie tylko z jedną prawidłowo wykształconą ręką jest trudne, ale walczę! 1

ZAKOŃCZONE

14587,07zł/11500zł

126.84%

Życie tylko z jedną prawidłowo wykształconą ręką jest trudne, ale walczę!

Cześć! Jestem Piotruś. Urodziłem się z niewykształconą lewą dłonią. Od pierwszych miesięcy byłem rehabilitowany. Pomimo tego, że jestem mały wiem, że moja rączka jest inna, a to znacznie utrudnia mi nawet proste czynności. Często staram się dotrzymywać kroku we wspólnych zabawach moim braciom, ale bywa to bardzo trudne. Mama mówi, że szczególnie ważna jest rehabilitacja i ćwiczenia. Staram się jak mogę, aby poprawiać swoją sprawność, ale aby tak się stało moja rodzina potrzebuje wsparcia i pomocy. Mogą na Ciebie liczyć?

Życie Zosi to teraz gorset ortopedyczny, rehabilitacja i wizyty lekarskie 1

ZAKOŃCZONE

19411,26zł/8700zł

223.11%

Życie Zosi to teraz gorset ortopedyczny, rehabilitacja i wizyty lekarskie

Cześć! Jestem Zosia. Zosia – Samosia – tak mówi moja mama, bo wszystko chcę robić sama. Lubię się bawić, tańczyć, śpiewać i bardzo dużo rysuję. Bardzo lubię chodzić do przedszkola, ale nie jestem tam codziennie, bo często jeżdżę na różne badania i kontrolę do lekarzy. Od urodzenia walczę z nieuleczalną chorobą uwarunkowaną genetycznie zwaną zespołem Recklinghausena. Noszę też gorset ortopedyczny, choć wcale mi się to nie podoba. Muszę dużo ćwiczyć podczas rehabilitacji, która niestety dużo kosztuje. Pomożesz?

Żyje bez rąk i nie szuka wymówek 1

ZAKOŃCZONE

16718,45zł/2400zł

696.58%

Żyje bez rąk i nie szuka wymówek

Człowiek ma w życiu albo wymówki, albo wyniki. Nigdy nie pozwoliłam sobie na wymówki, więc udało mi się dużo osiągnąć. Mam na imię Anka. Urodziłam się bez rąk, ale przecież to żadna wymówka. Skończyłam studia, znalazłam pracę, wychowuję cudowną córeczkę, nauczyłam się jeździć samochodem obsługując auto stopami. Umiem też wyszywać.

Żyję dzięki troskliwej opiece najbliższych 1

PILNE

1093,9zł/4000zł

27.33%

Żyję dzięki troskliwej opiece najbliższych

Mam na imię Stanisław. Lubię ludzi, zwierzęta, a przyroda to moja pasja. Od urodzenia cierpię z powodu niedosłuchu, wad wymowy i upośledzenia umysłowego. W dorosłym wieku ujawnił się jeszcze jeden problem – kłopoty z sercem. W 2014 r. przeżyłem wypadek i z poważnym urazem mózgu trafiłem do szpitala. Wszystko to sprawiło, że nie potrafię samodzielnie funkcjonować, a żyję dzięki pomocy i troskliwej opiece siostry. Koszty leczenia przekraczają moje finansowe możliwości. Po śmierci rodziców mieszkam sam, dba o mnie tylko siostra.

Homepage 5

Klikasz pomagasz

To prosty mechanizm! Każde kliknięcie w link, to wsparcie dla kogoś, kto potrzebuje naszej pomocy.  Aby jednak dobro mogło popłynąć do właściwych osób, potrzebni są ludzie dobrej woli i sponsorzy.

Dlatego zapraszamy do współpracy firmy oraz instytucje, dla których dzielenie się dobrem jest częścią prowadzonej działalności. 

Chcesz wspierać akcję "Klikasz pomagasz"?

Skontaktuj się z nami i dowiedz się więcej!

Przybić piątkę, zagrać na fortepianie - to moje marzenia

Pomogliśmy dotychczas

wielu osobom

dzięki akcji
Klikasz pomagasz

Nasi partnerzy

O nas 2

Potrzebna pomoc?