Akcje zbiórkowe

O nas 2
Jeden zakręt, poślizg, jedna chwila, która wszystko zmieniła…

ZAKOŃCZONE

42511zł/20800zł

204.38%

Jeden zakręt, poślizg, jedna chwila, która wszystko zmieniła…

Dzień dobry. Jestem Renata. Do 25 roku życia wszystko układało się bardzo dobrze. Wyszłam za mąż, urodziłam dwie wspaniałe córeczki, razem z mężem budowaliśmy dom. Pewnego dnia zdarzył się wypadek, który wszystko zmienił. Wracałam z córką od lekarza. Na ostrym zakręcie auto wpadło w poślizg. Trafiłam do szpitala z niedotlenieniem mózgu w bardzo ciężkim stanie. Uratowano mi życie, ale do dziś jestem w 100% zależna od innych. Wymagam nieustannej pomocy i codziennej, kosztownej rehabilitacji. Wszyscy czekają na cud – na mój powrót do zdrowia… szczególnie córki, którym babcia zastępuje mamę. Pomożesz?

Jedna chwila zmieniła na zawsze jej życie

ZAKOŃCZONE

47693zł/36390zł

131.06%

Jedna chwila zmieniła na zawsze jej życie

Mam na imię Mariola. Kilka lat temu uległam poważnemu wypadkowi samochodowemu, który pozbawił mnie przyszłości, marzeń. Opiekuje się mną mama, bowiem kilka lat wcześniej zmarł mój tato. Od czasu wypadku pomogło mi mnóstwo osób i instytucji. Jestem przekonana, że żyję dzięki dobroci i ofiarności innych. Wraz z mamą wszystkim serdecznie dziękuję za okazane serce, prosząc o dalsze wsparcie na moją bardzo kosztowną rehabilitację. Pomożesz?

Jedno marzenie - sprawność ręki, a reszta sama się ułoży 1

ZAKOŃCZONE

18826zł/7200zł

261.47%

Jedno marzenie – sprawność ręki, a reszta sama się ułoży

Hej! Jestem Michał i jestem asymetryczny. Jedna moja ręka jest sprawna, druga nie. Podobnie jest z nogami, choć udało mi się tę „nieposłuszną” trochę ujarzmić, więc chodzę. Moje kłopoty to efekt choroby, która ujawniła się w dzieciństwie. W skrócie: MPD, dla dociekliwych: porażenie mózgowe. Postanowiłem oswoić moją inność i chyba się udało. Skończyłem studia, spełniam się w dziedzinie, która jest moją pasją – czyli w sztuce. Do pełni szczęścia przydałaby mi się druga działająca ręka. Z pomocą serdecznych ludzi mam szansę zebrać fundusze na rehabilitację.

Jego marzeniem jest pomagać innym 1

ZAKOŃCZONE

18845zł/16000zł

117.78%

Jego marzeniem jest pomagać innym

Hej! Mam na imię Kamil. Mam cudowną żonę – Joasię i cały bagaż wspólnych marzeń do spełnienia. Jest wśród nich jedno bardzo odważne marzenie: chciałbym kiedyś pójść z Asią na spacer, tak zwyczajnie, na własnych nogach. Na razie mogę jedynie pojechać. Kilka lat temu przeżyłem wypadek po którym straciłem władzę w nogach. Trzeba było oswoić się z wózkiem inwalidzkim, ale mam nadzieję, że nie na zawsze.  Rehabilitacja przynosi dobre efekty. Udane próby chodzenia z pomocą balkonika mam już za sobą. Nie poddam się. Będzie lepiej z Twoją pomocą!

Jej marzenie to chodzić na własnych nogach do szkoły! Pomożesz? 1

ZAKOŃCZONE

8642zł/4500zł

192.04%

Jej marzenie to chodzić na własnych nogach do szkoły! Pomożesz?

Samodzielnie, na własnych nogach chodzić do szkoły – to moje marzenie. Chciałabym też tańczyć… Będę szczęśliwa, jeśli kiedyś okaże się to możliwe! Choruję na dziecięce porażenie mózgowe, które powoduje, że prawa połowa ciała jest mniej używana, więc rośnie wolniej niż lewa. Oprócz kosztownej rehabilitacji potrzebne jest leczenie, które daje nadzieję na to, że będę mogła kiedyś chodzić. Uczę się w drugiej klasie szkoły podstawowej. Mimo trudności staram się, aby rodzice byli ze mnie dumni. Pomożesz im zebrać pieniądze na terapię, która jest dla mnie jedyną nadzieją? Proszę…