Akcje zbiórkowe

O nas 2
Codziennie próbuję zatrzymać chorobę 1

5520zł/10000zł

55.20%

Codziennie próbuję zatrzymać chorobę

Mam na imię Sebastian. Urodziłem się z rdzeniowym zanikiem mięśni. Choroba zmusiła mnie do korzystania z wózka inwalidzkiego, ale nie przeszkodziła mi w realizacji pasji i marzeń. Uwielbiam rękodzieło artystyczne. Z papieru, bibuły, a nawet z makaronu potrafię wyczarować rozmaite dekoracje. W ten sposób rehabilituję ręce. Dzięki możliwościom jakie stwarza internet, staram się cały czas pogłębiać wiedzę. Sił do walki z chorobą dodają mi znajomi i przyjaciele. Wierzę, że kiedyś pokonam moje ograniczenia. Pomożesz?

Autystyczny świat Darka 2

3600zł/8000zł

45.00%

Codziennie stawia czoła wyzwaniom…

Cześć, tu Darek. Czasem czuję się zagubiony w moim autystycznym świecie. Choć jeszcze nie potrafię powiedzieć, co mnie boli, mam nadzieję, że mama zrozumie mój krzyk i płacz. Lubię jeździć konno i chodzić na spacery. Uczę się też jeździć na rowerze, choć utrzymanie równowagi sprawia mi trudności. Spotykam się z logopedą, psychologiem, fizjoterapeutą, a ostatnio także z dietetykiem, bo okazało się, że mam stłuszczenie wątroby. Jeżeli możecie wesprzeć moje leczenie, byłbym bardzo wdzięczny! Dzięki za dotychczasowe wsparcie. Jestem bardzo wdzięczny!

Cukrzyca zamieniła beztroskie życie nastolatki w odpowiedzialność za swoje życie

2566zł/13700zł

18.73%

Cukrzyca zamieniła beztroskie życie nastolatki w odpowiedzialność za swoje życie

Jestem Natalia. Mam głowę pełną marzeń. Od moich rówieśników odróżnia mnie tylko to, że oni idą do szkoły z bagażem książek, a ja prócz książek niosę bagaż kilku ciężkich chorób. Leczę się na cukrzyce typu I, astmę, alergię, dużą wadę wzroku i chorobę Hashimoto. Posiadam pompę insulinową, która pomaga mi lepiej żyć, ale każdy dzień to dla mnie walka – pomiary cukru, dieta i wkłucia. Boli… Jednak brak działania grozi śpiączką. Ale ja nie tracę nadziei i liczę na wsparcie w zakupie niezbędnych zestawów infuzyjnych, potrzebnych do codziennego życia. Pomożesz?

Czterokrotnie wygrał walkę o życie, teraz walczy o sprawność 1

52zł/20000zł

0.26%

Czterokrotnie wygrał walkę o życie, teraz walczy o sprawność

Cześć. Jestem Mateusz. Moja historia, to ciągła walka o życie. Cztery razy udało mi się uniknąć najgorszego i nadal się nie poddaję. Mój wróg to złośliwy nowotwór kości. Pokonałem cztery przerzuty, przetrwałem kilka operacji i chemioterapie. Dziś jestem dorosłym mężczyzną, ale nie przestaję walczyć o odzyskanie sprawności, którą odebrała mi choroba. Modlę się o to, aby nie było gorzej, niż jest teraz. Musze przyznać, że pomimo tego jak wiele straciłem, zyskałem miłość i jestem bardzo szczęśliwy. Nadal jednak potrzebuję pomocy, aby walczyć o siebie. Pomożesz?

Było przed nią całe życie... 5

11196zł/20000zł

55.98%

Dla Ani – by znów mogła mówić, śmiać się i żyć pełnią…

To miał być wymarzony urlop w Finlandii. Chwila beztroski, nieuwagi, feralny zbieg okoliczności i omal nie utonęłam. Wyciągnięto mnie z wody, przywrócono akcję serca, uratowano życie, ale ze skutkami wypadku i niedotlenienia mózgu zmagam się do dzisiaj. Wszystkiego muszę uczyć się od nowa: oddychania, połykania, mówienia. Wypadek odebrał mi sprawność, ale na szczęście nie straciłam wiary w siebie, którą umacniają rodzina i przyjaciele. Mozolna, kosztowna rehabilitacja przynosi efekty. Jest nadzieja, że kiedyś znów będę mogła cieszyć się pełnią życia.

Dlaczego właśnie ja? 1